Przenosimy się do piątku ósmego stycznia. Owego dnia straciłam jedną z najważniejszych osób w moim życiu...
Najlepsze Koleżanki niestety są w klasie IV a ja w VI. Kiblowanie się nie uda bo zawsze coś umiem... Myślę że jej się jutro odwidzi... Ona jest jak tlen - bez niej nie mogę żyć! 0% tlen=0%życia Idę spać. Jeszcze poczytam trochę "Zaćmienie"...
Dobranoc;*** Dziaa;*
niedziela, 10 stycznia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






0 szepty:
Prześlij komentarz